Nigdy bez gniewu nie patrzę na przewrotność tych ludzi, którzy nauczycieli
szkolnych mają niemal za nic, choć ich tak samo powinni szanować jak
lekarzy, prawników i innych dobrze zasłużonych wobec Rzeczypospolitej.
Praca nauczyciela w szkole nie mniejsza niż tamtych, użyteczność zaś
równa albo i większa.
Andrzej Frycz Modrzewski, O poprawie Rzeczypospolitej
Szanowni Państwo Dyrektorzy, Nauczyciele, Wychowawcy szkół i placówek oświatowych w województwie podlaskim,
w dniu Edukacji Narodowej wyrażam swoją niezmienną i głęboką wdzięczność Nauczycielom i Wychowawcom naszych szkół i placówek oświatowych oraz wszystkim, którzy współtworzą sprzyjające warunki dla ich funkcjonowania.
Miarą roli i znaczenia nauczycieli jest zaufanie, z jakim rodzice powierzają im najcenniejszy skarb – swoje dzieci. Od nauczyciela i wychowawcy zależy przecież ich wykształcenie, postawa, system wartości, stosunek do drugiego człowieka i otaczającego świata, zależy przyszłość ich samych i naszych rodzin, a także przyszłość Polski. Ponadczasowa jest prawda zawarta w słowach Jana Zamoyskiego "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie".
Mamy piękne karty w historii polskiej edukacji. Jedną z nich jest powołanie pierwszego w Europie ministerstwa oświaty w 1773 roku i zadania, jakie miała spełnić Komisja Edukacji Narodowej. To w uznaniu dla tej instytucji obchodzimy co roku Dzień Nauczyciela.
Wielką rolę odegrała polityka edukacyjna i polska szkoła w okresie międzywojennym. Ukształtowała ona bezgraniczny patriotyzm pokolenia, któremu przyszło walczyć w obronie Ojczyzny i odzyskanie jej niepodległości w czasie II wojny światowej i w latach następnych.
Misja szkoły musi być realizowana w ścisłej współpracy z rodziną, bo to rodzice mają pierwsze prawo do edukacji swoich dzieci. Jak jest to ważne, mogliśmy przekonać się w ostatnich tygodniach, gdy trzeba było decydować o akceptacji bądź sprzeciwie wobec kontrowersyjnych treści nauczania. Jeżeli minister zawodzi, jeszcze większa odpowiedzialność spoczywa na nauczycielach, rodzicach i władzach lokalnych.
Rola nauczyciela jako przewodnika w drodze młodego człowieka ku dorosłości i dojrzałości jest szczególnie ważna i wyjątkowo trudna we współczesnym świecie relatywizmu epistemologicznego i permisywizmu aksjologicznego, bo mimo wszystko trzeba wykształcić w nim umiejętność samodzielnego myślenia i pragnienie tego, co dobre.
Opcje polityczne sprawujące władzę nad polską edukacją przemijają, a zadanie szkoły i nauczycieli, przy wsparciu rodziców, pozostaje niezmienne. Jest nim kształcenie i wychowanie uczniów na mądrych, dobrych, wrażliwych ludzi i prawych Polaków.
Z serca życzę satysfakcji i jak najlepszych owoców wynikających z tego dzieła. Parafrazując słowa Cypriana Kamila Norwida możemy powiedzieć, że edukacja młodego pokolenia to "wielki zbiorowy obowiązek".
Z wyrazami szacunku
Jarosław Zieliński
Dzień Edukacji Narodowej 2025 roku